Nieopłacona faktura uruchamia łańcuch zależności, który uderza w płynność, budżet i stabilność całej firmy. Sprawdź, jak działają zatory płatnicze i jak się przed nimi chronić.

Artykuł został opublikowany w czasopiśmie Marketer+ we wrześniu 2024 roku.
Co to są zatory płatnicze?
Na podstawie publikacji UOKiK można powiedzieć, że zatory płatnicze to sytuacja, w której w transakcjach handlowych nie dochodzi do terminowej zapłaty za dostarczone towary lub wykonane usługi, a opóźnienie powoduje dalsze problemy z regulowaniem zobowiązań przez kolejne podmioty w łańcuchu dostaw. (Źródło: https://uokik.gov.pl/zatory-platnicze)
W praktyce wygląda to tak: przedsiębiorca wystawia fakturę, mija termin zapłaty, ale należność nie została uregulowana. Wierzyciel nie otrzymuje środków, przez co sam ma trudność z realizacją własnych zobowiązań pieniężnych wobec kontrahentów, pracowników czy urzędów. W efekcie dłużnik jednej firmy może wywołać opóźnienia w transakcjach u kolejnych przedsiębiorstw.
Zatory płatnicze nie są więc jednorazowym opóźnieniem, a bardziej zjawiskiem o charakterze łańcuchowym i nadmiernym, które bezpośrednio wpływa na płynność finansową i stabilność obrotów.
Dlaczego zatory płatnicze są istotne dla przedsiębiorstw?
Dla małej firmy zatory płatnicze to przede wszystkim szybka utrata płynności: wystawiasz fakturę, mija termin zapłaty, a ona nie wpływa, więc należność zostaje „na papierze”, a zobowiązań nie ubywa. Zaczynasz przesuwać płatności innym, ciąć wydatki albo ratować się zewnętrznym finansowaniem, bo przychód nie zamienia się w realne pieniądze.
Im dłuższe opóźnienie w transakcjach handlowych, tym większe koszty i ryzyko sporu. Pojawiają się odsetki ustawowe za opóźnienie, możliwa rekompensata i roszczenie wobec dłużnika. Jeśli przeterminowanie przekracza 120 dni, rośnie ryzyko, że firma szybko nie odzyska środków, co bezpośrednio zagraża stabilności i dalszemu funkcjonowaniu przedsiębiorstwa.
Czynniki wpływające na powstawanie opóźnień w płatnościach
Zatory płatnicze powstają zarówno z przyczyn zewnętrznych, jak i wewnętrznych w przedsiębiorstwie. Część firm rzeczywiście ma problem z płynnością, inne celowo wydłużają termin zapłaty, traktując dostawców jako źródło bezpłatnego finansowania.
Do najczęstszych przyczyn należą długie terminy w transakcjach handlowych, brak kontroli nad należnościami. Jeśli nie monitorujesz, która należność jest już przeterminowana i o ile dni, łatwo przeoczyć moment, w którym opóźnienie zaczyna być nadmierne. Problem pogłębia sezonowość przychodów, duża koncentracja sprzedaży na jednym kontrahencie albo sytuacja, gdy dłużnikiem jest duży przedsiębiorca mający silniejszą pozycję negocjacyjną.
Jak mam sprawdzić swoje opóźnienia w płatnościach?
Najpierw przeanalizuj wszystkie należności i zobowiązań według dat wymagalności. Sprawdź, które faktury mają przekroczony termin zapłaty, o ile dni i jaka jest ich łączna wartość. Ważne jest ustalenie struktury przeterminowania, na przykład do 30 dni, do 60 dni i powyżej 60 dni, a szczególnie, czy któraś należność przekracza 120 dni. W niektórych przypadkach zalecamy też zestawienie z kalendarzami do konkretnych sytuacji, np. naszym dotyczącym tego, do kiedy zapłacić podatek dochodowy.
Jeśli chcesz to kontrolować na bieżąco, a nie „od przypadku do przypadku”, pomocne jest nasze narzędzie - Budget Studio. System zbiera w jednym miejscu wszystkie przychody i koszty, pokazuje terminy płatności oraz prognozę cash flow na podstawie płatności rzeczywistych i planowanych, więc szybciej widzisz, jak opóźnienie wpływa na płynność firmy. Dzięki temu łatwiej wyłapać przeterminowane pozycje (oby ich nie było), czy ocenić ryzyko luki w gotówce i podjąć odpowiednie decyzje.
Organizacje zajmujące się zatorami płatniczymi i ich obowiązki
Czy wiesz, że w Polsce przeciwdziałanie nadmiernym opóźnieniom w transakcjach nie jest zostawione wyłącznie firmom i windykacji? Działa tu konkretna ustawa, która reguluje nadmierne opóźnienia w transakcjach handlowych i daje narzędzia instytucjom publicznym, żeby ograniczać patologie rynkowe, szczególnie kosztem małych i średnich podmiotów. Mowa o Ustawie z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych.
Najważniejszą rolę pełni UOKiK, który może analizować praktyki płatnicze przedsiębiorstw i prowadzić postępowania dotyczące opóźnień w regulowaniu świadczeń pieniężnych. Oznacza to kontrolę, czy firmy nie budują przewagi biznesowej przez celowe przesuwanie płatności i generowanie zatorów u dostawców. Do tego dochodzi obowiązek publikowania sprawozdania o stosowanych terminach zapłaty, co pomaga ocenić, jak dany podmiot zachowuje się w relacjach B2B.
Warto też pamiętać o szczególnych sytuacjach, gdy dłużnikiem jest podmiot publiczny. W takich relacjach terminy i zasady są mocniej uregulowane, a ty jako wierzyciel masz argumenty, żeby szybciej egzekwować zapłatę. Jeśli sytuacja robi się skrajna i brak płatności podważa sens współpracy, możesz też rozważyć kroki kontraktowe, łącznie z decyzją, czy odstąpić od umowy. (Źródło: https://www.gov.pl/)
Budget Studio = zatory płatnicze pod kontrolą
Przyczyną zatorów płatniczych i związanych z nimi problemami jest problem w bieżącą kontrolą finansów w firmie. Ułatwia i usprawnia ją Budget Studio - system, który pozwala zebrać w jednym miejscu wszystkie przychody, zobowiązania i planowane płatności, dzięki czemu widzisz, które faktury są po terminie i jak wpływają na analizę cash flow.
System pokazuje harmonogram wpływów i wydatków w czasie, więc możesz ocenić, czy opóźnienie jednego kontrahenta nie wywoła luki w gotówce w kolejnym miesiącu. Widzisz też, jak brak zapłaty wpływa na wynik projektu i całego przedsiębiorstwa, a nie tylko na pojedynczą fakturę.
Dzięki temu łatwiej podejmować decyzje biznesowe: czy przyspieszyć działania windykacyjne, czy renegocjować warunki, czy zmienić model rozliczeń. Zamiast reagować po fakcie, zaczynasz działać wyprzedzająco i kontrolować zatory płatnicze, zanim zagrożą stabilności firmy.