Optymalizacja procesów biznesowych zaczyna być potrzebna, gdy codzienna praca się dezorganizuje. Projekty się wydłużają, a zespół ma poczucie, że robi dużo, ale efekt jest nieproporcjonalny do wysiłku. Niektóre rzeczy da się usprawnić. Jak? Dowiedzmy się.

Artykuł został opublikowany w czasopiśmie Marketer+ we wrześniu 2024 roku.
Czym jest optymalizacja procesów biznesowych i co realnie daje firmie?
Najprościej mówiąc, optymalizacja procesów biznesowych polega na uporządkowaniu tego, jak praca rzeczywiście przebiega w firmie. Nie na poziomie procedur w PDF-ie, tylko krok po kroku, od startu zadania do jego zakończenia.
Definicja
Optymalizacja procesów w firmie to świadome skracanie czasu realizacji, ograniczanie zbędnych czynności i kosztów oraz poprawa jakości pracy poprzez lepszy przepływ informacji i jasne zasady działania.
Dobrze przeprowadzona optymalizacja polega na usuwaniu miejsc, w których praca się zatrzymuje albo krąży bez sensu między osobami i narzędziami.
Firmy decydują się na takie działania najczęściej po to, żeby:
- skrócić czas realizacji zleceń i projektów,
- ograniczyć liczbę błędów i poprawek,
- zmniejszyć koszty operacyjne,
- zwiększyć przewidywalność pracy zespołów,
- poprawić doświadczenie klienta.
Jak rozpoznać procesy biznesowe, które warto optymalizować w pierwszej kolejności?
Jednym z najczęstszych problemów jest próba optymalizacji wszystkiego naraz. Dużo lepiej sprawdzi się wybór jednego procesu i doprowadzenie go do porządku.
Przy wyborze procesu na start warto wziąć pod uwagę kilka prostych kryteriów:
- wpływ na klienta, czyli czy opóźnienia lub błędy są widoczne na zewnątrz,
- koszt, czyli czy proces angażuje dużo czasu lub generuje straty,
- częstotliwość, czyli czy proces powtarza się regularnie,
- ryzyko, czyli czy błędy mają realne konsekwencje finansowe lub wizerunkowe,
- potencjał szybkiego efektu, czyli czy poprawa będzie szybko zauważalna.
Przypadków złego wdrożenia lub prób wdrożenia kilku elementów naraz jest w firmach bez liku. Na przykład: agencja social media obsługująca kilkunastu klientów miesięcznie postanowiła „zrobić porządek” jednocześnie we wszystkich obszarach. Wdrożono nowy CRM, zmieniono sposób briefowania, przeprojektowano sposób akceptacji treści, wprowadzono nowe narzędzie projektowe i zmieniono podział ról w zespole. Efekt był odwrotny od oczekiwanego. O ile na początku wyglądało to “innowacyjnie”, to przez kilka tygodni nikt nie miał pewności, gdzie są aktualne informacje czy dokumenty i kto odpowiada za dany etap. Dopiero cofnięcie się do jednego procesu, obsługi zlecenia od briefu do publikacji, pozwoliło firmie wrócić na dobre tory.
To tylko jeden przykład takiego działania… Wraz z rozpowszechnianiem stosowania AI i (błędnym) naciskiem na eliminację czynnika ludzkiego oraz po wdrożeniu automatyzacji można bez końca wyliczać przykłady takich chaotycznych i nawet nieuzasadnionych zmian.
Optymalizacja biznesu krok po kroku. Zacznij od mapowania
Proces optymalizacji warto podzielić na kilka czytelnych etapów. Dzięki temu łatwiej utrzymać porządek i uniknąć chaosu.
1. Mapowanie procesu
Zaczynamy od opisania, jak proces wygląda naprawdę. Kto zaczyna pracę, jakie warunki trzeba spełnić przed kolejnym krokiem, gdzie pojawiają się decyzje i jak wygląda przekazywanie zadań. Rozpisujemy wszystko szacunkowo, tworzymy wstępną wizję optymalizacji.
2. Wskazanie problematycznych etapów
Mając mapę procesu, identyfikujemy miejsca, w których praca się zatrzymuje, wraca do poprawek albo wymaga nadmiernego wysiłku. Analiza powinna opierać się na konkretnych przykładach i czasie realizacji, a nie na opiniach. Chodzi o wyłonienie kilku najważniejszych problemów, które najbardziej wpływają na opóźnienia i błędy.
3. Upraszczanie
Zanim pojawi się automatyzacja, proces należy maksymalnie uprościć i ujednolicić. Usuwamy zbędne działania, łączymy etapy i doprecyzowujemy zasady tak, aby każdy wiedział, co ma zrobić i kiedy zadanie jest zakończone. Często proste standardy i jasne role przynoszą więcej efektu niż same narzędzia. Trzeba więc usunąć zbędne kroki i jasno określić, kto za co odpowiada.
4. Wdrożenie zmian i automatyzacja
Czas na działanie z zaplanowanymi automatyzacjami, narzędziami itd. Zmiany najlepiej testować w małej skali, na jednym zespole lub wybranym typie spraw, aby szybko sprawdzić ich skuteczność i ograniczyć ryzyko błędów lub chaosu. Wdrożenie powinno mieć jasno określony zakres oraz mierniki, które pokażą, czy nowy sposób pracy faktycznie działa lepiej.
5. Utrwalenie
Po wdrożeniu proces musi zostać utrwalony w codziennej praktyce, inaczej zespół wróci do starych nawyków. Warto zadbać o przekonanie do zmian zespołu - zmotywowany zwiększeniem efektywności pracy i porządkiem będzie sam pilnował trzymania się nowych procedur. Pomaga w tym krótka dokumentacja, jasna komunikacja oraz regularne przeglądy wyników, które pozwalają szybko reagować na nowe problemy.
Automatyzacja i narzędzia cyfrowe - co warto digitalizować, a czego nie?
Najwięcej sensu ma digitalizacja obszarów takich jak:
- obieg dokumentów i faktur,
- raportowanie i analizy danych,
- budżety, analiza cash flow,
- powtarzalne czynności administracyjne.
W obszarze finansów automatyzacja pracy ma szczególne znaczenie, bo ręczne arkusze powodują opóźnienia i błędy, które wychodzą dopiero po czasie. Dobrze zaprojektowane narzędzia pomagają połączyć plan, rzeczywiste płatności i prognozy w jednym miejscu, bez ręcznego liczenia i kopiowania danych.
Jak mierzyć efekty optymalizacji procesów w firmie?
Bez mierzenia efektów optymalizacja szybko traci sens. Tak jak mówiliśmy, na starcie warto ustalić punkt odniesienia, a później sprawdzić, czy to faktycznie działa na danych.
Najczęściej mierzone wskaźniki to:
- czas realizacji procesu,
- liczba błędów lub poprawek,
- koszt obsługi jednego zlecenia,
- liczba ręcznych operacji.
Po wdrożeniu zmian warto prowadzić prostą tablicę wyników i wracać do niej tak często jak to możliwe. Optymalizacja procesów to nie jednorazowe działanie, tylko ciągłe doskonalenie w małych iteracjach.
Budget Studio – centrum optymalizacji finansowej
Finanse są jednym z tych obszarów, w których brak optymalizacji widać najszybciej. Rozproszone dane, ręcznie uzupełniane arkusze i opóźnione informacje utrudniają podejmowanie decyzji. Budget Studio porządkuje tę część, zajmując się kontrolą finansów w firmie, rzeczywistymi płatnościami i prognozami w jednym systemie.
Zamiast ręcznego liczenia i przeklejania danych masz spójny obraz kosztów, przychodów, płynności i przyszłych zobowiązań. To pozwala kontrolować efekty optymalizacji nie tylko operacyjnie, ale też finansowo. Jeśli chcesz podejść do optymalizacji logicznie i etapami, finanse są dobrym miejscem na start.